Z tomiku "Z niebem w oczach"
: 02 gru 2016, 18:04
Z tomiku "Z niebem w oczach"
W WIECZÓR CICHY ŚWIĘTY
Idzie gwiazdka po niebie
złotym światłem sieje
zagląda do okien
i do dzieci się śmieje
To podziwia choinki
to przegląda prezenty
w wieczór wigilijny
w wieczór cichy święty
A gdy do wieczerzy
zasiada rodzina
i najstarszy gwiazdkę
z lat dzieciństwa wspomina
Płyną opowieści
i melodie kolędy
w wieczór wigilijny
w wieczór cichy święty
Na stole płonie świeca
światełko pomocy
dla tych co samotni
opuszczeni tej nocy
Serca – świece goreją
jasna gwiazda wschodzi
by nikt nie był samotny
Jezus na świat przychodzi
PRAWIE JAK W BETLEJEM
Przyszedł Mikołaj
przyniósł prezenty
szał przedświątecznych
zakupów
pachną pierniki
i karp się smaży
a dzieci gwiazdki czekają
w powodzi świateł
toną ulice
rozbłysły lampkami
domy i choinki
odświętne ubrania
opłatek na stole
z ekranu kolęda rozbrzmiewa
świąteczne spacery
odwiedziny rozmowy
przysmaki
alkohol płynie
wszystko tradycja
święta tradycja
pęcznieją kasy i banki
pasterze liczą
dochody podatki
gdzieś znikli mędrcy
wokół politycy
przy stole świątecznym
pustego miejsca
strzegą alarmy kamery
przyszedł Pan Jezus
chciał wejść odpocząć
klucz w zamku
brama zamknięta
westchnął głęboko:
ludzie świętują –
znów poszedł między bydlęta
Muszyna, grudzień 2006.r.
SEN O WIOSCE
W snach cię widzę
moja wiosko rodzinna
siermiężna
zabita deskami
utulona w poświatę księżyca
z błękitnymi
gwiazd latarniami
jakże jesteś mi bliska
wiosko moja rodzinna
falująca łanami zbóż
i tonąca w odmętach zieleni
uperlona poranną rosą
słyszę we śnie
muzykę twych lip
a gdy niebo się chmurzy
cwałuje wiatr – zwiastun burzy
w blasku błyskawic
w salwach gromów
chylisz w ukłonie drzewa do ziemi
albo spłukana drżącymi
kroplami deszczu
co dzwoni w okno
słuchasz
jak mokną
słomiane dachy twych chat
Gdzieś mi się podziała
moja wiosko…?
NASZ ŚWIAT
Mówimy
nasza ziemia
nasz świat
jakby świat był jeden
dla wszystkich
a przecież każdy ma
swój własny
bo świat to
miliardy światów
drzewo i ptak
biedronka i mszyca
kat i ofiara
właściciel pól naftowych
i żebraczka na dworcu
nawet siostry-bliźniaczki
mają swoje własne
radości i smutki
zazdrościmy innym
myślimy że mają lepiej
jakbyśmy nie pamiętali
że każdy nawet pozornie szczęśliwy
dźwiga swój własny krzyż
i tylko taki
jaki zdoła udźwignąć
a szczęścia mamy akurat tyle
ile zdolni jesteśmy
znaleźć go w sobie
CDN......
W WIECZÓR CICHY ŚWIĘTY
Idzie gwiazdka po niebie
złotym światłem sieje
zagląda do okien
i do dzieci się śmieje
To podziwia choinki
to przegląda prezenty
w wieczór wigilijny
w wieczór cichy święty
A gdy do wieczerzy
zasiada rodzina
i najstarszy gwiazdkę
z lat dzieciństwa wspomina
Płyną opowieści
i melodie kolędy
w wieczór wigilijny
w wieczór cichy święty
Na stole płonie świeca
światełko pomocy
dla tych co samotni
opuszczeni tej nocy
Serca – świece goreją
jasna gwiazda wschodzi
by nikt nie był samotny
Jezus na świat przychodzi
PRAWIE JAK W BETLEJEM
Przyszedł Mikołaj
przyniósł prezenty
szał przedświątecznych
zakupów
pachną pierniki
i karp się smaży
a dzieci gwiazdki czekają
w powodzi świateł
toną ulice
rozbłysły lampkami
domy i choinki
odświętne ubrania
opłatek na stole
z ekranu kolęda rozbrzmiewa
świąteczne spacery
odwiedziny rozmowy
przysmaki
alkohol płynie
wszystko tradycja
święta tradycja
pęcznieją kasy i banki
pasterze liczą
dochody podatki
gdzieś znikli mędrcy
wokół politycy
przy stole świątecznym
pustego miejsca
strzegą alarmy kamery
przyszedł Pan Jezus
chciał wejść odpocząć
klucz w zamku
brama zamknięta
westchnął głęboko:
ludzie świętują –
znów poszedł między bydlęta
Muszyna, grudzień 2006.r.
SEN O WIOSCE
W snach cię widzę
moja wiosko rodzinna
siermiężna
zabita deskami
utulona w poświatę księżyca
z błękitnymi
gwiazd latarniami
jakże jesteś mi bliska
wiosko moja rodzinna
falująca łanami zbóż
i tonąca w odmętach zieleni
uperlona poranną rosą
słyszę we śnie
muzykę twych lip
a gdy niebo się chmurzy
cwałuje wiatr – zwiastun burzy
w blasku błyskawic
w salwach gromów
chylisz w ukłonie drzewa do ziemi
albo spłukana drżącymi
kroplami deszczu
co dzwoni w okno
słuchasz
jak mokną
słomiane dachy twych chat
Gdzieś mi się podziała
moja wiosko…?
NASZ ŚWIAT
Mówimy
nasza ziemia
nasz świat
jakby świat był jeden
dla wszystkich
a przecież każdy ma
swój własny
bo świat to
miliardy światów
drzewo i ptak
biedronka i mszyca
kat i ofiara
właściciel pól naftowych
i żebraczka na dworcu
nawet siostry-bliźniaczki
mają swoje własne
radości i smutki
zazdrościmy innym
myślimy że mają lepiej
jakbyśmy nie pamiętali
że każdy nawet pozornie szczęśliwy
dźwiga swój własny krzyż
i tylko taki
jaki zdoła udźwignąć
a szczęścia mamy akurat tyle
ile zdolni jesteśmy
znaleźć go w sobie
CDN......